W Dębicy i Lubzinie odbyły się uroczystości ku czci Polaków zamordowanych przez niemieckiego okupanta w czerwcu 1940 roku. Wydarzenie miało na celu upamiętnienie ofiar jednej z najtragiczniejszych zbrodni w regionie podczas II wojny światowej.
11 czerwca br. miały miejsce obchody poświęcone pamięci Polaków rozstrzelanych przez niemieckich żołnierzy w lesie na Budowlankach w Lubzinie. Organizatorem uroczystości była Szkoła Podstawowa w Lubzinie, która od lat dba o pamięć o tragicznych wydarzeniach z czasu II wojny światowej.
Uroczystości rozpoczęły się na Cmentarzu Wojskowym w Dębicy, gdzie złożono wiązanki kwiatów przy mogile ofiar i oddano im hołd. Spoczywają tam szczątki ofiar, które zostały ekshumowane w 1958 roku z masowych grobów w lesie lubzińskim.
Następnie uczestnicy udali się do Szkoły Podstawowej w Lubzinie, gdzie miała miejsce część patriotyczno-edukacyjna poświęcona historii zbrodni i losom ofiar. Uroczystości zakończyły się modlitwą oraz złożeniem kwiatów w miejscu egzekucji w lesie w Lubzinie.
W obchodach uczestniczył Wiceburmistrz Dębicy Maciej Małozięć.
Masowa egzekucja miała miejsce 27 czerwca 1940 roku, kiedy Niemcy rozstrzelali więźniów politycznych przywiezionych z więzienia na Zamku w Rzeszowie. Było to częścią Akcji AB, która miała na celu eliminację polskiej inteligencji oraz działaczy społecznych, co miało osłabić polskie społeczeństwo poprzez usunięcie jego liderów i elit.
Według źródeł historycznych, w Lubzinie zamordowano od 83 do 104 osób, w tym żołnierzy Związku Walki Zbrojnej, działaczy społecznych i młodzież. Pełna lista ofiar nie została dotąd ustalona, a na tablicy pamiątkowej na Cmentarzu Wojskowym w Dębicy widnieją nazwiska 39 zidentyfikowanych osób.
Coroczne obchody mają istotne znaczenie dla zachowania pamięci historycznej oraz oddawania hołdu mieszkańcom regionu, którzy zginęli z rąk niemieckiego okupanta.

